W skrócie
Najważniejsze wnioski
- Art. 398 PKE wymaga uprzedniej zgody abonenta lub użytkownika końcowego na użycie poczty elektronicznej do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego.
- Ochrona PKE nie kończy się na konsumencie. Użytkownikiem końcowym jest podmiot, więc reguła obejmuje również komunikację B2B i ogólne skrzynki firmowe.
- Adres opublikowany na stronie kancelarii nie jest sam przez się zgodą na oferty. Znaczenie ma cel, w jakim adres został udostępniony.
- Wiadomość z prośbą o zgodę nie jest pewnym obejściem zakazu. Jeżeli promuje usługę lub wizerunek, może sama być informacją handlową.
- RODO i PKE odpowiadają na różne pytania. Podstawa przetwarzania danych z RODO nie zastępuje zgody wymaganej dla kanału e-mailowego.
Krótka odpowiedź: zwykle potrzebna jest uprzednia zgoda
Art. 398 ust. 1 ustawy z 12 lipca 2024 r. - Prawo komunikacji elektronicznej zakazuje używania automatycznych systemów wywołujących lub telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, w szczególności w ramach usług komunikacji interpersonalnej, do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, bez uprzedniej zgody abonenta lub użytkownika końcowego. E-mail trafiający na komputer lub telefon odbiorcy mieści się w tej konstrukcji.
Nie wystarczy założyć, że odbiorca może później zrezygnować. Polski model jest co do zasady modelem opt-in: zgoda ma poprzedzać marketingową wiadomość. Link do wypisu, zdanie "jeśli nie są Państwo zainteresowani, proszę zignorować" albo jednorazowy charakter wysyłki nie naprawiają braku uprzedniej zgody.
Od 10 listopada 2024 r. wiele starszych poradników wymaga ostrożnej lektury. Zakaz z dawnego art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną i regulacja z art. 172 Prawa telekomunikacyjnego zostały zastąpione skonsolidowaną normą art. 398 PKE. Definicja informacji handlowej nadal znajduje się jednak w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Dlaczego przepisy obejmują także oferty wysyłane do firm?
Wcześniejszy art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną mówił o oznaczonym odbiorcy będącym osobą fizyczną. Art. 398 PKE posługuje się natomiast pojęciami abonenta i użytkownika końcowego. Użytkownik końcowy został zdefiniowany jako podmiot korzystający z publicznie dostępnej usługi komunikacji elektronicznej lub żądający jej świadczenia dla zaspokojenia własnych potrzeb.
Słowo "podmiot" ma znaczenie. Nie pozwala ograniczyć zakazu wyłącznie do konsumentów ani wyłącznie do imiennych adresów osób fizycznych. Wiadomość wysłana na biuro@kancelaria.pl może nie wiązać się z przetwarzaniem danych osobowych, ale nadal wykorzystuje pocztę elektroniczną użytkownika końcowego do marketingu. W takiej sytuacji RODO może nie mieć zastosowania, natomiast PKE nadal ma.
Nie ma zatem bezpiecznej zasady: "do spółek wolno" albo "na adres ogólny wolno". Trzeba ocenić cel wiadomości, istnienie zgody oraz sposób pozyskania adresu.
| Pytanie | PKE | RODO |
|---|---|---|
| Co reguluje? | Użycie e-maila lub innego urządzenia końcowego do informacji handlowej i marketingu bezpośredniego. | Przetwarzanie danych osobowych, na przykład imienia, nazwiska i imiennego adresu służbowego. |
| Kogo chroni? | Abonenta lub użytkownika końcowego, którym może być także firma. | Zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania osobę fizyczną. |
| Czy uzasadniony interes wystarczy? | Nie. Nie zastępuje uprzedniej zgody wymaganej przez art. 398 PKE. | Może być analizowaną podstawą przetwarzania, ale wymaga testu równowagi i respektowania sprzeciwu. |
| Adres ogólny firmy | Nadal podlega ocenie na gruncie art. 398 PKE. | Często nie jest daną osobową, jeżeli nie identyfikuje osoby fizycznej. |
Co jest informacją handlową?
Art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną definiuje informację handlową szeroko. Jest nią informacja przeznaczona bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy albo osoby wykonującej zawód regulowany. Nie trzeba dołączać cennika, umowy ani przycisku "kup".
Wiadomość może być marketingowa, gdy opisuje doświadczenie nadawcy, obiecuje korzyści, wskazuje wolne terminy, proponuje spotkanie lub zachęca do poznania oferty. Personalizacja nie zmienia charakteru celu. Zdanie "śledzę Państwa działalność" nie przekształca reklamy w zwykłą korespondencję.
Art. 9 tej samej ustawy nakazuje wyraźnie wyodrębnić i oznaczyć informację handlową, wskazać podmiot, na którego zlecenie jest rozpowszechniana, jego adresy elektroniczne oraz istotne warunki promocji. Spełnienie tych wymagań dotyczy treści legalnie wysyłanej informacji. Nie zastępuje uprzedniej zgody.
- bezpośrednia oferta konkretnej usługi lub produktu
- propozycja współpracy oparta na prezentacji kompetencji nadawcy
- zaproszenie na sprzedażową rozmowę lub demonstrację
- newsletter budujący sprzedaż lub wizerunek marki
- prośba o zgodę, która już opisuje usługę, cenę, zasięg albo korzyści
Czy publiczny adres e-mail oznacza zgodę?
Nie. Publikacja adresu na stronie zwykle służy przyjmowaniu zapytań od klientów, korespondencji dotyczącej trwających spraw, kontaktu z kontrahentami albo administracji. Nie wynika z niej automatycznie zgoda na reklamy od dowolnych podmiotów.
Art. 398 ust. 2 PKE przewiduje, że zgodę można wyrazić przez udostępnienie identyfikującego adresu elektronicznego właśnie w celu otrzymywania informacji handlowej. Kluczowe są słowa "w tym celu". Polecenie "wyślij ofertę na przetargi@firma.pl" może mieć inne znaczenie niż zwykłe umieszczenie adresu "kontakt@" w stopce.
Dla imiennego adresu dochodzi warstwa RODO. Gdy dane pochodzą ze strony internetowej lub innego źródła, trzeba ustalić podstawę przetwarzania, wypełnić obowiązek informacyjny z art. 14 RODO najpóźniej przy pierwszej komunikacji i zapewnić prawo sprzeciwu. Osoba ma bezwzględne prawo sprzeciwu wobec przetwarzania jej danych do marketingu bezpośredniego na podstawie art. 21 ust. 2 i 3 RODO.
Mail z prośbą o zgodę na wysłanie oferty - czy to bezpieczne?
To najbardziej problematyczny punkt. W obrocie funkcjonuje koncepcja neutralnego pytania, które nie zawiera oferty i jedynie prosi o pozwolenie na jej przedstawienie. Historycznie pojawiały się interpretacje dopuszczające taką praktykę. Nie tworzą one jednak pewnej, ustawowej "furtki".
Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 12 grudnia 2019 r., VII AGa 1567/18, oceniał SMS z pytaniem o zgodę na kontakt doradcy w sprawie przeniesienia numeru. Uznał, że wiadomość pośrednio promowała usługi, a w uzasadnieniu wskazał na pogląd, zgodnie z którym wstępny list proszący o zgodę może być informacją handlową. Orzeczenie zapadło pod rządami wcześniejszych przepisów, ale szeroka definicja informacji handlowej pozostała, a art. 398 PKE obejmuje również marketing bezpośredni.
W praktyce najbezpieczniej nie budować kampanii na zimnych mailach z pytaniem "czy mogę przesłać ofertę?". Jeżeli wiadomość identyfikuje usługę, zachwala nadawcę, wskazuje korzyść, cenę, wyniki lub proponuje rozmowę sprzedażową, jej marketingowy charakter jest szczególnie wyraźny.
W internetowych opracowaniach bywa przywoływana uchwała Sądu Najwyższego z 17 lutego 2016 r., III SZP 7/15. Nie rozstrzygała ona jednak wprost legalności prośby o zgodę. Dotyczyła odpowiedzialności przedsiębiorcy telekomunikacyjnego za użycie automatycznych systemów wywołujących przez podmiot, któremu zlecono marketing. Warto sprawdzać nie tylko sygnaturę, ale też rzeczywisty przedmiot sprawy.
Cztery typowe wiadomości - analiza przykładów
Poniższe przykłady odpowiadają wiadomościom, które realnie trafiają do firmowych skrzynek. Dane nadawców zostały pominięte. Ocena dotyczy celu i konstrukcji komunikatu, nie konkretnej odpowiedzialności osoby, której pełnego procesu wysyłki nie znamy.
Doświadczenie, zakres prac i propozycja współpracy
Nadawca przedstawia wykształcenie, 15 lat doświadczenia, obsługiwane formaty, fakturę VAT i gotowość do stałej współpracy. Zapowiada przesłanie portfolio.
Ocena: to nie jest neutralne nawiązanie kontaktu. Wiadomość bezpośrednio promuje usługi i wizerunek wykonawcy.
Spersonalizowana wiadomość o odciążeniu zespołu
Treść odnosi się do działalności adresata, ale następnie opisuje 11-letnie doświadczenie, specjalizację, korzyści i zaprasza do kontaktu.
Ocena: personalizacja nie usuwa marketingowego celu. To propozycja współpracy i informacja handlowa.
Cena, skala wysyłki i deklarowane rezultaty
Nadawca podaje liczbę 4000 wiadomości miesięcznie, cenę 1500 zł netto oraz obietnicę rozmów ze sprzedażą.
Ocena: to jednoznaczna oferta handlowa. Masowa skala dodatkowo zwiększa ryzyko prawne, reputacyjne i antyspamowe.
Pytanie o prezentację, które już prezentuje ofertę
Mail pyta, czy może wysłać prezentację, lecz wcześniej wylicza zasięgi, formaty, publikacje sponsorowane, PR i korzyści wizerunkowe.
Ocena: pytanie o zgodę pojawia się dopiero po przekazaniu zasadniczej części przekazu promocyjnego.
Jakie e-maile można wysyłać bez zgody klienta?
Nie każda wiadomość firmowa jest marketingiem. Bez odrębnej zgody można co do zasady odpowiedzieć na zapytanie zainicjowane przez odbiorcę i przekazać informacje potrzebne do realizacji umowy, rozliczenia, reklamacji, bezpieczeństwa albo obsługi żądania. Zakres odpowiedzi powinien odpowiadać celowi kontaktu.
Jeżeli ktoś prosi o ofertę SEO dla kancelarii, można przesłać ofertę odpowiadającą temu zapytaniu. Nie oznacza to automatycznej zgody na późniejszy cykliczny newsletter, reklamowanie innych usług lub dodanie adresu do stałej bazy marketingowej.
W wyroku z 13 listopada 2025 r., C-654/23, Inteligo Media, Trybunał Sprawiedliwości UE szeroko analizował newsletter powiązany z usługą i wyjątek dla podobnych produktów lub usług własnych. Sprawa pokazuje, że marketingowy charakter może mieć również treść informacyjna wspierająca korzystanie z komercyjnego serwisu. Wyjątku dotyczącego istniejącej relacji z klientem nie należy rozszerzać na zimną bazę kontaktów.
| Sytuacja | Najczęstsza ocena | Warunek praktyczny |
|---|---|---|
| Odpowiedź na prośbę o wycenę | Możliwa bez odrębnej zgody marketingowej. | Odpowiedź pozostaje w zakresie zapytania odbiorcy. |
| Informacja o realizacji umowy | Nie jest marketingiem, jeśli jest rzeczywiście niezbędna. | Bez dodatkowych reklam i dosprzedaży. |
| Newsletter lub cykliczne porady marki | Zwykle marketing bezpośredni. | Uprzednia, udokumentowana zgoda albo bardzo wąski wyjątek ustawowy. |
| Zimna propozycja współpracy | Informacja handlowa lub marketing bezpośredni. | Nie wysyłać bez uprzedniej zgody. |
| Neutralne pytanie administracyjne | Może pozostawać poza marketingiem. | Nie może być pozornym wstępem do promocji ani zawierać korzyści sprzedażowych. |
Jak wysyłać mailing zgodnie z prawem?
Legalny proces zaczyna się przed stworzeniem kampanii. Trzeba wiedzieć, skąd pochodzi zgoda, czego dotyczy, kto ją otrzymał i jak ją udowodnić. Zgoda powinna być dobrowolna, konkretna, świadoma i jednoznaczna. Nie może wynikać z domyślnie zaznaczonego pola, milczenia ani akceptacji regulaminu, jeżeli marketing nie jest potrzebny do wykonania usługi.
Art. 400 PKE nakazuje odpowiednio stosować do zgody przepisy o ochronie danych osobowych. W praktyce ważne są standardy z art. 4 pkt 11 i art. 7 RODO: rozliczalność zgody, możliwość jej wycofania w każdym czasie oraz równie łatwe wycofanie jak jej udzielenie. Przy cyklicznym mailingu warto stosować double opt-in, który potwierdza kontrolę nad adresem i utrwala dowód.
Treść legalnie wysyłanej wiadomości powinna identyfikować nadawcę, jasno określać handlowy charakter, realizować obowiązek informacyjny, gdy jest potrzebny, oraz umożliwiać łatwe wycofanie zgody i zgłoszenie sprzeciwu. Po rezygnacji adres powinien trafić na listę blokującą, a nie zostać ponownie zaimportowany przy kolejnej kampanii.
- określ cel, kanał i zakres przyszłych wiadomości
- zbierz zgodę przed wysyłką i nie łącz jej przymusowo z usługą
- zapisz treść klauzuli, datę, źródło, adres oraz wersję formularza
- sprawdź podstawę i obowiązki z RODO dla danych osoby fizycznej
- oznacz informację handlową i podaj prawidłowe dane nadawcy
- zapewnij prostą rezygnację i natychmiast respektuj sprzeciw
- prowadź listę blokującą, historię zmian i okresowy przegląd zgód
Jakie są konsekwencje naruszenia?
Zgodnie z art. 398 ust. 4 PKE działanie sprzeczne z zakazem stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Niezależnie od roszczeń cywilnych i ryzyka na gruncie RODO, art. 446 ust. 5 PKE przewiduje za brak uzyskania zgody z art. 398 karę do 3% przychodu osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym albo do 1 000 000 zł - zastosowanie ma kwota wyższa.
W praktyce dochodzą konsekwencje techniczne: skargi spamowe, pogorszenie reputacji domeny, blokady dostawców, spadek dostarczalności także legalnej korespondencji i utrata zaufania. Narzędzie mailingowe nie legalizuje bazy. Automatyzacja tylko szybciej powiela decyzję podjętą na początku procesu.
Wniosek dla firmy planującej pozyskiwanie klientów
Najbezpieczniejsza strategia nie polega na masowym wysyłaniu prośby o zgodę. Lepiej budować punkty, w których zainteresowany sam inicjuje relację: użyteczny materiał, formularz zapytania, webinarium, wydarzenie branżowe, polecenie albo rozmowa, po której osobno i czytelnie udziela zgody.
Jeżeli zgoda ma dotyczyć tylko jednej, zidentyfikowanej oferty, klauzula powinna być odpowiednio wąska. Jeżeli celem jest newsletter lub cykliczny marketing, trzeba to nazwać wprost. Szczegółowy wzór, warianty i instrukcja dokumentowania znajdują się w opracowaniu Zgoda na przesłanie oferty handlowej - wzór z omówieniem.
FAQ
Pytania i odpowiedzi
Czy można wysyłać maile z ofertą do firm?
Co do zasady marketingowy e-mail wymaga uprzedniej zgody abonenta lub użytkownika końcowego na podstawie art. 398 PKE. Reguła obejmuje również B2B. Wyjątkiem nie jest samo znalezienie adresu na stronie.
Czy RODO pozwala wysłać ofertę na podstawie uzasadnionego interesu?
Uzasadniony interes może być analizowany jako podstawa przetwarzania danych osobowych, ale nie zastępuje zgody wymaganej przez PKE na wykorzystanie e-maila do informacji handlowej lub marketingu bezpośredniego.
Czy można wysłać mail z prośbą o zgodę na ofertę?
Jest to ryzykowne. Jeżeli wiadomość choćby pośrednio promuje usługę lub wizerunek, może sama być informacją handlową. Wyrok SA w Warszawie VII AGa 1567/18 potwierdza restrykcyjne podejście do podobnego komunikatu.
Czy adres kontakt@firma.pl można wykorzystać bez zgody?
Publiczny adres nie jest automatycznie zgodą. Ogólny adres może nie być daną osobową, ale nadal podlega art. 398 PKE, ponieważ przepis chroni także firmę jako użytkownika końcowego.
Jakie e-maile można wysyłać bez zgody klienta?
W szczególności odpowiedź na zapytanie odbiorcy oraz wiadomości niezbędne do wykonania umowy, rozliczenia, reklamacji lub bezpieczeństwa, o ile nie są uzupełnione marketingiem i pozostają w zakresie celu kontaktu.
Czy link do wypisu wystarczy, aby legalnie wysłać pierwszą ofertę?
Nie. Mechanizm rezygnacji jest ważny, ale nie zastępuje uprzedniej zgody. Polski model dla marketingu e-mailowego opiera się co do zasady na opt-in, a nie na opt-out.
Czy brak ceny oznacza, że wiadomość nie jest ofertą handlową?
Nie. Informacja handlowa obejmuje również pośrednią promocję usług lub wizerunku. Opis doświadczenia, korzyści i zaproszenie do współpracy mogą wystarczyć do marketingowej kwalifikacji.
Materiały pierwotne i dokumentacja
Źródła
- Prawo komunikacji elektronicznej - art. 398, 400 i 446
- Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną - art. 2 pkt 2 i art. 9
- RODO - art. 4 pkt 11, art. 7, 14 i 21
- Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrok z 12 grudnia 2019 r., VII AGa 1567/18
- Sąd Najwyższy, uchwała z 17 lutego 2016 r., III SZP 7/15
- TSUE, wyrok z 13 listopada 2025 r., C-654/23, Inteligo Media
- Europejska Rada Ochrony Danych - wytyczne 05/2020 dotyczące zgody

